środa, 24 października 2012

Mus czekoladowy, czyli coś na jesienna chandrę.




Kocham czekoladę, jednak równie mocno kocham moje wcięcie w talii ;)
W związku z tym szukam rozwiązań iście perfekcyjnych - zaspokajających czeko-potrzebę i nie wpływających na obwód w pasie.  





Składniki:

   2 jajka
70g gorzkiej czekolady (min. 70% kakao )
50ml kawy z 1-2 płaskich łyżeczek kawy rozpuszczalnej
1 łyżka stołowa cukru pudru
sok z 1 pomarańczy*
skórka otarta z pomarańczy*

*dla osób nielubiących kawy, zastępujemy ją sokiem  z pomarańczy



A oto jak to zrobić:

1. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Parzymy kawę i dodajemy do rozpuszczonej czekolady.
2. Oddzielamy żółtka od białek (miałam farta w większym jajku były  dwa żółtka :) ).  Białka ubijamy na sztywną pianę, do żółtek dodajemy cukier ze skórką otartą z pomarańczy i też ubijamy.
3. Gdy żółtka mają jasno-zółty kolor, dodajemy czekoladę z kawą po łyżce i ubijamy.
4. Do czekoladowej masy dodajemy białka i bardzo delikatnie mieszamy (od tej delikatności zależy puszystość musu). Przekładamy do filiżanek.
5. Wstawiamy na min. godzinę do lodówki.

 Gotowe :)
Właściwości czekolady -  jest bogata w magnez, fosfor, żelazo, wapń, cynk oraz witaminy H, E i B. Zawiera tłuszcz stearynowy - obniżający poziom cholesterolu oraz błonnik. No i najważniejsze ma zbawienny wpływ na samopoczucie - wspomaga wytwarzanie endorfin.


2 komentarze:

  1. Jesli czekolada, to wlasnie taka: mocna, gorzka, intensywna. I mus tez najlepszy z takiej wychodzi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmm, pyszności :)
    Ja chyba jednak kocham czekoladę bardziej od wcięcia w talii ;)

    OdpowiedzUsuń

© Czas na swieżość..., AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena